WSPOMNIENIE Z DZIENNIKA POKŁADOWEGO:
27 lipca 2026
Rejs R11 (armatorski) trwa :)
W sobotę wieczorem wyruszyliśmy ze Świnoujścia, w trasie na zmianę żagle i silnik
i minąwszy Kopenhagę dziś rano dotarliśmy do Helsingoru.
Płynie z nami również Gabryś, ma nawet swoją kocią koję ;)

28 lipca 2026
Wczoraj wędrowalismy po salach, komnatach i mrocznych kazamatach zamku "Hamleta".
A nie każdy wie, że polecenie zbudowania zamku wydał na początku XV wieku, nie kto inny, a nasz rodzimy Eryk Pomorski (król Danii, Szwecji i Norwegii, Pan na Gotlandii etc.etc... Zamek nosił wówczas nazwę Krogen i wyglądał zupełnie inaczej. Dopiero pod koniec XVI wieku przebudowano go, nadając renesansowy charakter. Zmieniono wtedy nazwę na Kronborg. Z wieży mogliśmy podziwiać przepiękny widok na cieśninę, miasto i port jachtowy. Zacumowanego Tobiasa też było widać :)

29 lipca 2026
Od
wczoraj stoimy w Kopenhadze przy naszym ulubionym Ophelia Plads.
Myśleliśmy, że będziemy musieli walczyć o miejsce, albo stać na tratwę, a
tu niespodzianka - kilka wolnych miejsc ! Ciekawie umiejscowione są tu łazienki dla żeglarzy, mianowicie na
poziomach: -2 i -3 (czyli pod wodą). Schodzi się do nich tanecznym
krokiem przy muzyczce z głośników po podświetlonych schodach.
Gabryś miał wreszcie teren do biegania, gdy Ophelia Plads pustoszał wieczorem.
































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz